Witajcie kochane ! :*
Nie było mnie jakiś czas. Zaczęła się szkoła, do tego praca i nie miałam czasu na nic.
Denko miało pojawiać się regularnie, ale jakoś nie było kiedy tego ogarnąć. Zbierało się, zbierało, aż w końcu się uzbierało. I to ile ! Jeżeli ktoś przebrnie przez ten wpis to gratuluję ! :)
NIVEA wersja HAWAII FLOWER & OIL - zapach był nijaki, sama nie wiem czym pachniał, ale żele NIVEA uwielbiam więc z tego też byłam zadowolona, zużyłam z przyjemnością
ALTERRA o zapachu POMARAŃCZY I WANILII - piękny zapach, bardzo przyjemny żel, jedyny minus to słaba wydajność
ISANA VITAMIN & JOGHURT - uwielbiam ten zapach ! do tego przyjemna kremowa konsystencja, na pewno jeszcze nie raz sięgnę po tą wersję
JOANNA NATURIA, PEELING MYJĄCY Z GRUSZKĄ - rzeczywiście pachnie gruszką, dobrze peelinguje i ogólnie byłam zadowolona, starczył mi na dosyć długo
Płyn do higieny intymnej FACELLE SENSITIVE - zaopatrzyłam się już w drugie opakowanie, niezastąpiony ulubieniec, bardzo delikatny płyn, nie podrażnia i sprawdza się też do mycia pędzli
ISANA UREA KORPERLOTION - bezzapachowy, z wysoką zawartością mocznika, bardzo dobrze nawilża, jedyny minus to długość wchłaniania
PLAYBOY PLAY IT LOVELY - lekki balsam o przyjemnym zapachu, który dosyć długo zostaje na skórze , zużyłam z wielką przyjemnością
JOHN FRIEDA odżywka GO BLONDER - podczas używania odżywki, pare osób pytało się czy rozjaśniałam włosy więc coś w tym musi być :) zapach dosyć oryginalny, mi nie przeszkadzał, odżywka sprawiała, że włosy były gładkie i błyszczące
NIVEA odżywka DIAMOND GLOSS - zacznę od tego, że uwielbiam zapachy tych odżywek NIVEA, lubiłam ją używać, włosy po niej były sypkie i wyglądały na bardzo zdrowe
RADICALmed Szampon przeciw wypadaniu włosów - nie zauważyłam żadnych efektów, jeśli chodzi o wypadanie włosów, jak wypadały tak wypadają dalej. szampon jednak fajnie oczyszczał
Suchy szampon BATISTE FLORAL & FLIRTY - moja ulubiona wersja, bardzo przyjemny zapach, a o działaniu chyba nie muszę pisać :)
Jedwab do włosów DELIA - męczyłam się z tym produktem bardzo długo, jedwab jak jedwab, nie robił nic nadzwyczajnego
BATH & BODY WORKS mydło w piance DANCING WATERS - bardzo odświeżający zapach, idealny na lato, uwielbiam te pianki, ponieważ bardzo dobrze myją, jedynym minusem może być to, że trochę wysyszają
NIVEA INVISIBLE - całkiem przyjemny, ot zwyczajny dezodorant, nie zauważyłam, żeby brudził ubrania więc jestem zadowolona
Całuję, Patrycja :*
0 komentarze:
Prześlij komentarz